Konferansjer Mikołaj Basiński

Zbierając moje doświadczenia pracy jako konferansjer, a także obserwując i ucząc się od najlepszych, udało mi się stworzyć listę cech, które według mnie winien posiadać każdy, kto chce pracować na scenie. Są to równocześnie wymiary poprzez które oceniam moją pracę, i które strukturyzują mój rozwój zawodowy.

Myślę, że nie jest to skończona lista i zapewne są jeszcze inne przydatne kryteria oceny, jak i obszary do rozwoju, jednak to o czym będziecie mogli przeczytać poniżej, przychodzi mi na myśl w pierwszej kolejności, kiedy myślę o dobrym konferansjerze.

Cechy ułożyłem w kolejności wynikającej z następujących po sobie etapów współpracy między prowadzącym imprezę lub event, a zleceniodawcą. Nie lubię za bardzo tego określenia – zleceniodawca. Brzmi zimno, ale jest najbardziej ogólne jakie znam. Zleceniodawcą może być każdy, kto zatrudnia nas do wykonania zadania scenicznego.

A więc zaczynamy!

 

PUNKTUALNOŚĆ

 

Rozumiana dwojako. Zarówno w kontakcie z klientem (zleceniodawcą), jak i podczas pracy. Jeżeli na umówione spotkanie dotyczące zlecenia konferansjer spóźnia się – nie jest to dobry znak i jeżeli nie usłyszymy wzbudzającego zrozumienie i wiarygodnego wytłumaczenia, możemy zacząć podejrzewać, że brak dobrej organizacji czasu i pracy, to jedna z głównych przyczyn tego, że właśnie siedzimy samotnie z zimną kawą (już drugą!) w pustawym lokalu i czekamy na delikwenta.

Punktualność to nie tylko okazanie szacunku, to też przejaw profesjonalizmu. A jeżeli jesteśmy profesjonalni w kontaktach biznesowych zachodzi duże prawdopodobieństwo, ze jesteśmy tacy również na scenie.

No właśnie. Jak już przy scenie jesteśmy, to wejdźmy na nią. I co? Jest już tam nasz konferansjer? Zwarty i gotowy? Punktualny? Nie? To chyba największa wpadka jaka może przydarzyć się prowadzącemu event. Spóźniający się konferansjer, to niepotrzebny stres nie tylko dla organizatora imprezy, ale i dla uczestników, którzy muszą być poprowadzeni, żeby czuli się bezpiecznie i komfortowo.

Punktualność tyczy się również scenicznego timingu. Odpowiednie wyczucie czasu podczas prowadzenia eventu to umiejętność na wagę złota. Kiedy wejść, kiedy zejść, kiedy zareagować, kiedy puścić, kiedy otworzyć usta i zdążyć z rozładowującą napięcie dygresją, a kiedy zamilknąć. Każde wydarzenie ma swoje tempo, a dobry konferansjer jest jak metronom. Nadaje rytm i nie pozwala na fałsz.

Prowadzimy imprezę – jesteśmy punktualni, zawsze!

 

DOBRE PRZYGOTOWANIE KONFERANSJERA

 

Tutaj znów mowa o dwóch sytuacjach. Pierwsza to ta, w której jako organizator imprezy, omawiamy jej przebieg z prowadzącym. Przygotowany konferansjer to ten, który już trochę wie, nie przychodzi na spotkanie zupełnie zielony. Być może zapoznał się z działalnością firmy lub specyfiką branży? Być może przejrzał historię eventów zleceniodawcy? Przygotowanie przejawia się w trafnych pytaniach, które wypływają z zebranej wcześniej wiedzy. Oczywiście nie możemy oczekiwać, żeby konferansjer znał wszystkie potrzeby osoby zamawiającej, kiedy spotyka się z organizatorem po raz pierwszy, ale możemy wymagać solidnie przeprowadzonego wstępnego researchu.

Warto również wspomnieć o tym, że konferansjer powinien być osobą dociekliwą. Jeżeli nie zadaje, wam zleceniodawcom, pytań, może to oznaczać, że nie chce zmieniać utartych schematów swoich działań, które przecież „zawsze się sprawdzają”. Kto chce podejść do zadania profesjonalnie, będzie chciał dowiedzieć się o nim jak najwięcej. Naturalne.

Równie ważne jest przygotowanie do pracy na scenie. Dobry konferansjer wie, kto jest kluczowym uczestnikiem imprezy, ma opanowany plan eventu, wie jak wymówić trudne wyrazy i obce nazwiska. Profesjonalista jest również ubrany stosownie do wydarzenia, które prowadzi, jest pewny i skupiony. Przygotowany konferansjer doskonale rozumie, jakie ma zadania i czego się od niego oczekuje, nie musimy za nim biegać, szukać go w kulisach i ciągle prosić, by wypełniał swoje obowiązki.

 

KONFERANSJERSKA INICJATYWA

 

Konferansjer to ten, który proponuje. Jeżeli proponuje sceniczne rozwiązania, to znaczy, że się przygotował. Oczywiście mówimy tu o propozycjach, które dotyczą jego pracy, czyli przede wszystkim prowadzenia imprezy, animacji, sposobów płynnego przechodzenia między kolejnymi etapami eventu itp. Dobry prowadzący inicjuje, ale ale nie gwiazdorzy. Doradza, ale równocześnie ma świadomość, że jest tylko częścią wizji, którą zaplanował ktoś inny. Jednak poproszony – wie co odpowiedzieć.

Konferansjer przejmuje inicjatywę również na scenie w burzy niespodziewanych zdarzeń. Nikt nie pojawia się na scenie, mimo że jest zapowiedziany? Trzeba improwizować. Brak jednej z atrakcji wieczoru sprawia, że trzeba zmienić plan imprezy? Trzeba improwizować. Uczestnicy eventu nie mogą się odnaleźć? Trzeba improwizować i im pomóc. Dobry konferansjer nie stoi jak kołek, ale z rozsypanych kołków potrafi stworzyć sensowną budowlę.

 

POKORA KONFERANSJERA

 

Hasło, które brzmi poważnie. Dobry konferansjer potrafi być na drugim planie wtedy kiedy trzeba tam być. Najgorszy prowadzący to taki, który zawsze i wszędzie chce grać pierwsze skrzypce. Bardzo niedobrze się dzieje, kiedy prowadzącego jest po prostu za dużo, a jego zachowanie, zamiast pomagać – wprowadza chaos. Prowadząc wydarzenie nie możemy sprawić, że przysłonimy swoją osobą innych. Jeżeli wybraliśmy ten zawód, bardzo prawdopodobne jest, że doskonale czujemy się na scenie, co z kolei może nieświadomie wpływać na nasze zachowania, które zewnętrzny obserwator określiłby mianem „parcia na szkło”.Konferansjer powinien być dobrym duchem eventu, nie jest gwoździem programu i nie może stać się gwoździem do trumny całej imprezy. Tyle i aż tyle.

 

DOBRA DYKCJA I PREZENCJA

 

Wydawać się może, że to jedna z najważniejszych cech konferansjera. I owszem dobra dykcja jest wizytówką dobrych prowadzących. Kluczowe jest, żeby konferansjer był dobrze słyszany i rozumiany. W końcu mowa to główne narzędzie jego pracy. Pamiętajmy jednak, że jest to tylko narzędzie, nad którym zresztą można pracować. Ważniejszym elementem od nienagannej i perfekcyjnej dykcji może okazać się np. charyzma sceniczna (o której napiszę w kolejnym punkcie).

Podobnie jest z prezencją. Oczywiście prowadzący powinien być schludny, zadbany i ubrany stosownie do okazji. Jego zadaniem jest bowiem również dobrze wyglądać na scenie. Konferansjer reprezentuje markę zleceniodawcy. Jednak jeżeli mówimy o wrodzonej urodzie danej osoby, to odpowiedni wybór prowadzącego zależeć będzie od wyobrażeń i upodobań zleceniodawcy. Nie ma tutaj złych i dobrych decyzji. Zarówno brunet, jak i blondyn, wysoki i niski, w okularach i bez będzie dobrym wyborem dopóki potrafi się stosownie ubrać i jest zadbany. Pamiętajmy jednak o tym, że nawet najlepiej wyglądający konferansjer nie sprawdzi się, jeżeli nie potrafi zachować się na scenie i poprowadzić uczestników imprezy.

 

CHARYZMA SCENICZNA KONFERANSJERA

 

Być sercem eventu. Dochodzimy do jednego z najważniejszych punktów. Dobrego konferansjera wyróżnia wypracowana nić porozumienia z publicznością. Nic tak nie elektryzuje imprezy, jak dobry kontakt prowadzącego z uczestnikami eventu. Konferansjer prowadzi, odsłania kolejne tajemnice wydarzenia, czasami kokietuje, rozbawia, tłumaczy i przedstawia. A publiczność go słucha i lubi go słuchać, lubi go oglądać. Dobry prowadzący potrafi sprawić, że chcemy więcej, że chcemy być uczestnikami tego eventu. Konferansjer rozbudza ciekawość i celnie podsumowuje kolejne części imprezy.

Mówiąc kolokwialnie – dobry konferansjer ma „to coś” i u każdego będzie to coś innego. Zawsze jednak to „coś” będzie sprawiać, że na scenie wypadamy pewnie, magnetyzujemy uczestników i mamy siłę przebicia. Bez tego prowadzący będzie jedynie głosem z syntezatora ogłaszającym, że pociąg z Warszawy wjedzie na tor trzeci przy peronie ósmym. Aha i prosimy o odsunięcie się od krawędzi peronu.

 

ADEKWATNOŚĆ SCENICZNA i WYCZUCIE SCENY

 

Konferansjer wie jak się ubrać, zachowywać i co mówić w zależności od rodzaju imprezy, którą prowadzi. Profesjonalny prowadzący jest adekwatny do stylu, koncepcji, charakteru i atmosfery eventu.

Równie ważne jest wyczucie sceny. Profesjonalista zna przestrzeń w której pracuje. Dokładnie wie, gdzie go widać, a gdzie nie, gdzie go słychać, a gdzie nie. Ponadto potrafi wykorzystać przestrzeń sceniczną do swoich potrzeb, do wzmocnienia przekazu. O odpowiednim wykorzystaniu sceny podczas wystąpień publicznych można napisać osobny obszerny artykuł, więc tutaj napomknę tylko, o tym co najważniejsze.

Konferansjer nie porusza się po scenie w sposób chaotyczny. Każdy jego ruch jest zaplanowany i sensowny. Prowadzący wie, kiedy stać w miejscu, a kiedy wyjść do publiczności. Doskonale rozumie, że ilość wykonywanych gestów i ruchów w przestrzeni wpływa na poziom pobudzenia publiczności. Potrafi budować napięcie i wzmagać emocje za pomocą kontroli fizycznego dystansu.

Konferansjer prowadzący imprezę traktuje scenę jak narzędzie, za pomocą którego wywołuje u publiczności odpowiednie stany i emocje.

Lista na pewno nie jest kompletna. Jednak na pewno pomaga mi być lepszym w swojej pracy! Mam nadzieję, że pomoże również wam lub zainspiruje do własnych poszukiwań. Trzymajcie się!

Chcecie poznać ważne sceniczne role? Zapraszam tu: https://mikolajbasinski.pl/blog/konferansjer-animator-quizmaster-czyli-kto/
Chcecie wiedzieć więcej na temat wystąpień publicznych? Polecam uwadze książki Dale’a Carnegie. Absolutna podstawa: http://psychologiasprzedazy.biz/dale-carnegie-kim-byl-tworca-kultowego-poradnika-samodoskonalenia/

 


Konferansjer Mikołaj Basiński

Mikołaj Basiński

Konferansjer, Animator, Quizmaster – od 10 lat prowadzę eventy i imprezy różnego rodzaju. Moje psychologiczne, trenerskie i pedagogiczne wykształcenie pozwala mi zgłębiać fascynujący świat wystąpień publicznych jeszcze efektywniej i docierać do ciekawych wniosków, którymi chętnie dzielę się, ale i wykorzystuję w mojej pracy scenicznej.

Zapraszam do współpracy!

663 341 909

konferansir@gmail.com